Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Krzychu22 z miasteczka Dąbrowa Górnicza . Mam przejechane 50025.66 kilometrów w tym 17793.68 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.19 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

0-50 km

Dystans całkowity:30707.67 km (w terenie 10336.68 km; 33.66%)
Czas w ruchu:1748:21
Średnia prędkość:17.54 km/h
Maksymalna prędkość:179.00 km/h
Suma podjazdów:203086 m
Suma kalorii:61118 kcal
Liczba aktywności:1169
Średnio na aktywność:26.27 km i 1h 29m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
15.36 km 7.00 km teren
00:59 h 15.62 km/h:
Podjazdy:425 m

Kraków - Night ride las Wolski

Poniedziałek, 11 maja 2015 · dodano: 11.05.2015 | Komentarze 0

Dziś chciałem cokolwiek się poruszać. Po godzinie 20 ruszam do parku Jordana, tm dwie rundki po schodach żeby się zagrzać, później kopiec Kościuszki i poznanym singlem do lasu Wolskiego. Tam mała pętelka przy zoo bo błoto, bo źle się czułem, bo zimno. Szybko wróciłem błotnistym zjazdem, kawałek przez Błonie, chwila zabawy na miasteczku na kole liniowym i do domu, ogólnie dziś słabooo.
Kategoria 0-50 km


Dane wyjazdu:
20.27 km 2.00 km teren
01:04 h 19.00 km/h:
Podjazdy:625 m

Pogoria 3

Sobota, 9 maja 2015 · dodano: 10.05.2015 | Komentarze 2

Rozłożyło mnie jakieś przeziębienie. Dlatego też spokojnie z Łukaszem przejechaliśmy się na Pogorie standardową trasą. Nic się specjalnego nie działo.

Dwa filmiki zmoimi przejazdami z Enduro Trails:


Kategoria 0-50 km


Dane wyjazdu:
27.37 km 20.00 km teren
02:04 h 13.24 km/h:
Podjazdy:1010 m

Kraków - Night ride z lokersami, kolejnt raz

Wtorek, 5 maja 2015 · dodano: 06.05.2015 | Komentarze 0

Dziś umówiłem się z chłopakami z którymi ostatnio jeździłem po Krakowie. Trasa w sumie prawie identyczna jak ostatnio, główne Las Wolski i wszystkie jego najlepsze zakątki. Było szybko, miło, czasami niebezpiecznie jak wpadałem w nieznane miejsca. Ogólnie świetnie się jeżdziło mimo że było strasznie duszno. Później zawineliśmy jeszcze na Błonie i na chwile na miasteczko AGH gdzie rozpoczeły się już juwenalia.
Kategoria 0-50 km


Dane wyjazdu:
39.93 km 15.00 km teren
01:56 h 20.65 km/h:
Podjazdy:624 m

Niedzielny rozjazd

Niedziela, 3 maja 2015 · dodano: 04.05.2015 | Komentarze 0

Krzysiek za pomniał zabrać rzeczy z samochodu wiec przyjechał po nie rowerem. Ja jakoś nie byłem w stanie się uczyć to stwierdziłem że idę na rower. Krzysiek musi wracać więc jadę z nim w stronę domu. Ruszam na Balaton, terenem na Maczki, szlakiem na OST tam się rozdzielamy i ja jadę na Park Lotników, Geosfere, Baze Nurków i Sosiną, dość dobrze mi się kręci choć czuje zmęczenie. Dalej płytami na Maczki i koło Balatonu do domu.
Kategoria 0-50 km


Dane wyjazdu:
6.01 km 1.00 km teren
00:38 h 9.49 km/h:
Podjazdy: m

Z dziewczyną na rolki

Niedziela, 3 maja 2015 · dodano: 04.05.2015 | Komentarze 0

Razem z dziewczyną wybrałem się na rolki do parku. Znaczy się ja na rowerze ona na rolkach :)
Kategoria 0-50 km


Dane wyjazdu:
33.24 km 27.00 km teren
03:55 h 8.49 km/h:
Podjazdy:1112 m

Enduro Trials Bielsko Biała/Wilkowice

Sobota, 2 maja 2015 · dodano: 04.05.2015 | Komentarze 1

Rano przyjeżdżamy z Krzyśkiem i Rafałem, kolega z teamu. Idziemy do hotelu po numer startowy, dostajemy gadżety, miły akcent. Szykujemy się ubieramy cały rynsztunek i jedziemy na oficjalny start, wyczytanie i przejazd w celu odhaczenia na liście. Na spokojnie turlamy się na Kozią Górę gdzie ma miejsce start OS1. Tam straszne tłumy, w dodatku zaczyna lekko mżyć i robi się znacznie chłodno. Tylu nas tam było:

Kolejka przed OS1
Kolejka przed OS1 © krzychux22

Odliczanie i ruszam. Trasa dużo bardziej błotniska niż wczoraj, bardziej rozjeżdżona. Mimo to jechało mi się świetnie, kilka razy ratowałem się przed uderzeniem w drzewo. Wyprzedziłem chyba z 4 osoby, ściąłem tam gdzie się dało, dokręcałem ile tylko sił. Na mecie byłem zadowolony z jazdy i czasu. Jedynie na co może narzekać to na trochę nie do końca doprze spisującą się oponę na przodzie.

OS 1 trudne warunki
OS 1 trudne warunki © krzychux22

Turlamy się teraz na start OS2. Powoli żeby się nie nadwyrężać, to jedziemy, to wypychamy. Na stracie już luźno. Odliczanie i ruszam, jedzie mi się dobrze raczej bez większych błędów to i płynnie się jechało. Chyba też kogoś wyprzedziłem. Końcówka dość błotnista gdzie w jednym miejscu źle pokonuje przepust, ale na szczęście bez gleby. Kolejny OS z którego jestem zadowolony.

Znowu turlamy się na start OS 3. Tym razem większość to ostre pchanie, sporo pod górę ale szybciej niż asfaltowym podjazdem. Na stracie kilka osób ale odpoczywający. Ubieram się i startuję. Początek super, później ratownicy odpierdzielili maniane i quadem ustawili się centralnie na OS. Dalej dość płynnie zaliczam dropa z nadzieją na dobre zdjęcia ale niestety nikogo tam nie było. Dalej jedzie mi są równie dobrze, drop przed ścinakom zaliczony ścianka zjechana poprawnie. Czuje już zmęczenie, nie dokręcam na 100%. W jednym miejscu popełniam ten sam błąd co na objeździe, nie trafiam w wybici i walę w dziurę. Skotłowało mnie konkretnie ale bez gleby, dalej jakoś poszło choć można było dokręcać, trzeba zrobić kondycje.

Dojazd na OS 3
Dojazd na OS 3 © krzychux22

Zjeżdżamy pod bazę do samochodu gdzie dłuższa przerwa. Pojedzeni ruszamy znowu na Kozią Górę i walimy na start OS4 już ostatni. Odliczanie i znowu start. Początek mega szybki, dalej kawałek spokojnie i rąbanka po kamieniach i bardzo przyjemne hopki i dropiki. Końcówka błotna. Przed samą metą trawie zaliczam OTB po tym jak chciałem cwanie objechać błoto, a tam zahaczyłem korbą o jakiś pieniek lub coś innego. Dojeżdżam na metę a tam panie z Redbullami :D

Zdjęcie z Redbullinkami
Zdjęcie z Redbullinkami © krzychux22

Po ochłonięciu dowiaduję się że dość dobry czas uzyskałem. Turlam się w stronę samochodu, biorę bigosik regeneracyjny i w samochodzie spokojnie sobie zjadłem, przebrałem się umyłem i idę na miasteczko gdzie siedzę z resztą teamu i kilkoma znajomymi. Ogólne rozmowy i pogaduchy, czekamy z niecierpliwością na wyniki. W końcu pojawiły się na internecie. Z niedowierzaniem sprawozdawałem 3 razy czy na pewno się nie pomyliłem. Jednak okazało się że się nie pomyliłem:

Dekoracja
Dekoracja © krzychux22

Świetny wynik, liczyłem na podium ale nie spodziewałem się zwycięstwa w kategorii Junior.  Również w kategorii Open bardzo dobry wynik 18/208.

Świetna impreza, oesy wymagające technicznie i kondycyjnie, znakowanie pierwsza klasa, atmosfera i cała otoczka na świetnym poziomie. Do tego bardzo fajne nagrody, smaczny bigosik, wszystkim polecam Enduro Trials, kolejna edycja dopiero w październiku.

Taka świetna ekipa
Taka świetna ekipa © krzychux22


Dane wyjazdu:
29.00 km 28.00 km teren
03:12 h 9.06 km/h:
Podjazdy:1112 m

Objazd trasy Enduro Trails

Piątek, 1 maja 2015 · dodano: 04.05.2015 | Komentarze 0

Razem z Krzyśkiem jedziemy przygotować się do jutrzejszych zawodów Enduro Trials w Bielsku. Podjeżdżamy na parking przed biurem zawodów, na spokojnie się rozkładamy zbroimy i ruszamy na OS#1. Podjazd bardzo przyjemny na Kozią Górę skąd prowadzą dwa odcinki. Szykujemy się i jedziemy w dół. Odcinek bardzo rozmaity, kilka przeszkód i zakrętów które objeżdżamy po dwa razy żeby wybrać lepszą linie. Na jednym trawersie Krzysiek nie zauważył korzenie i owinął się na drzewie, na szczęście dość nie groźnie i bez strat w sprzęcie. Na mecie Krzysiek był trochę zaskoczony poziomem trasy. Teraz znowu podjeżdżamy tak samo na OS#4. Zjeżdżamy go i na odcinku z hopkami łapie snejka na przodzie. Zmieniam dętkę i ruszamy dalej. Podjeżdżamy do samochodu pakujemy się żeby podjechać na kolejne odcinki. Wtedy przyjeżdża Borek, kumpel z teamu. Na miejscu szybko się rozkładamy i z poznanym na trasie Rafałem jedziemy na OS#3. Sporo pchania i spory kawałek do przejechania. OS o innym charakterze, szybko, bandy, hopki, dropy. Było co robić. Wracamy asfaltem pod samochody i tak samo podjeżdżamy na OS#2 tylko tym razem wcześniej odbijamy z szlaku. Początek można powiedzieć podobny do trzeciego jednak końcówka dużo bardziej kondycyjna. Trasy objechane więc łatwiej na zawodach. Kilka zdjęć z objazdu.

Widzoczki, ET
Widoczki, ET © krzychux22

Panorama, góry
Panorama, góry © krzychux22

Gdzieś na dojeżdzie do OS3
Gdzieś na dojeżdzie do OS3 © krzychux22

Dropik OS#3
Dropik OS#3 © krzychux22

Kolejna próba
Kolejna próba © krzychux22


Dane wyjazdu:
26.87 km 20.00 km teren
01:47 h 15.07 km/h:
Podjazdy:1010 m

Kraków - Night ride z lokersami

Poniedziałek, 27 kwietnia 2015 · dodano: 28.04.2015 | Komentarze 0

Rano przed zajęciami majstrowałem przy korbie żeby poprawić linie łańcucha, udało się bardzo zgrabnie osiągnąć najlepsze możliwe ustawienie. Później nie było kiedy tego przetestować. Wieczorem już miałem dość nauki to o 22 postanowiłem pojechać sobie do Lasu Wolskiego. Ruszam na Błonie, kopiec Kościuszki i jak zawsze zjazd pod szlaban i wyjeżdżam na Łopatę. Stwierdziłem że może nie będę skakał jak nic nie widzę, tak wiec jadę pod zoo. Widać gdzieś w oddali jakieś światła. Zapytałem czy jeżdżą i gdzie no i się dołączyłem. Większość tras mi nie znana, fragmentami coś kojarzyłem. Było szybko kręto wiele razy nie wiedziałem gdzie jadę ale udało się omijać drzewa i inne przeszkody. Przy kopcu Piłsudskiego przerwa i zjazd fajną traską, szkoda że nie znałem bo niektóre hopy mogłem lepiej polecieć. Dalej znowu nie znane tereny, trochę technicznych skałek itp. Pod koniec już jedziemy na łopatę, jak chłopaki lecą to co ja będę gorszy, masakryczne uczucie skakać w ciemność i nie widzieć lądowania, ale wszystko gładko poszło, jeszcze pojechałem dalszą cześć trasy którą nigdy nie jechałem, a tam większe hopki, ale w sumie nie było widać gdzie się leci to nie straszne :D Później już trochę spokojniej wracamy na Armii Krajowej gdzie się rozdzielamy i jadę już do domu. Nie planowałem tyle jeżzić, w domu byłem ok 0:20 jeżdziło się świetnie.
Kategoria 0-50 km


Dane wyjazdu:
20.30 km 3.00 km teren
01:02 h 19.65 km/h:
Podjazdy:212 m

Strzemieszyce, Park Leśna

Piątek, 24 kwietnia 2015 · dodano: 26.04.2015 | Komentarze 0

Nie wiedziałem gdzie jechać, poza tym nie zabrałem świateł z Krakowa. Przez to pojeździłem po oświetlonych mniej uczęszczanych drogach. Głownie kręciłem się po Strzemieszycach pooglądać co się pozmieniało. Wieczorem jeszcze razem z Łukaszem pojechałem do parku na piwko.
Kategoria 0-50 km


Dane wyjazdu:
23.00 km 12.00 km teren
01:33 h 14.84 km/h:
Podjazdy:691 m

Kraków - las Wolski z przewodnikiem

Wtorek, 21 kwietnia 2015 · dodano: 22.04.2015 | Komentarze 0

Okazało się że nie mam zajęć to od razu wsiadam na rower. Ruszam na Kopiec Kościuszki i kieruje się na las Wolski. Tam trafiam na grupkę rowerzystów. Jeden z nich to znajomy z którym kiedyś jechałem na zawody. Grupka się rozdzieliła i w kilka osób jedziemy na łopatę poskakać. Spędzamy tam chwile i ruszamy dalej na tereny których nie znałem. Sporo fajnych miejsc jest koło zoo. Bartek z kolegą się odłączają po tym jak łapie drugiego snejka. W trójkę jedziemy na Błonie przez kopiec. Tam pod stadionem cracovi odłączam się i jadę do domu.

Wszedłem do mieszkania i tel od znajomego czy nie ide pobiegać, tak więć zrobiłem jeszcze 7,5 km i do domu spać.
Kategoria 0-50 km