Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Krzychu22 z miasteczka Dąbrowa Górnicza . Mam przejechane 50025.66 kilometrów w tym 17793.68 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.19 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

0-50 km

Dystans całkowity:30707.67 km (w terenie 10336.68 km; 33.66%)
Czas w ruchu:1748:21
Średnia prędkość:17.54 km/h
Maksymalna prędkość:179.00 km/h
Suma podjazdów:203086 m
Suma kalorii:61118 kcal
Liczba aktywności:1169
Średnio na aktywność:26.27 km i 1h 29m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
20.85 km 3.00 km teren
01:17 h 16.25 km/h:
Podjazdy: m
Rower:

Park Leśna

Piątek, 15 listopada 2013 · dodano: 15.11.2013 | Komentarze 0

Razem z kolegą pokręcić się po parku, w nocy jakby cieplej niż w dzień.
Kategoria 0-50 km


Dane wyjazdu:
23.48 km 15.00 km teren
01:38 h 14.38 km/h:
Podjazdy: m

Błotnisty Las Wolski

Środa, 13 listopada 2013 · dodano: 13.11.2013 | Komentarze 0

Dzisiejszy dzień miałem trochę luźniejszy, po kolokwium z matmy musiałem sobie pojeździć. Pogoda całkowicie zniechęcała do wychodzenia z domu, no ale kilometry same się nie przejada. Jadę na Błonie, Kopiec Kościuszki. Tutaj musiałem trochę się porozbierać bo podjazd mnie bardzo mocno zagrzał. Jeszcze trochę luftu do tylnego koło i można jechać dalej. Jadę zielonym szlakiem na znany już zjazd, niby widno ale ilość liści i błota znacznie utrudniają zjazd. Wjeżdżam do lasu a tam pełno błota, nie da się jechać trzeba pchać. Buty się ślizgają ale jakoś brnę do góry. Dalej pod zoo, kopiec Piłsudskiego i niebieskim szlakiem. Pierwszy zakręt i mało co nie glebie, dobrze ze było więcej miejsca na kontrowania. Dalszy zjazd na prędkości ale spora niepewność ile przyczepności jeszcze zostało. Udało się zjechać. Dalej w miarę spokojnie z małymi driftami. Dalsza cześć niebieskiego szlaku już mi znana, jest bardziej wymagająca. Tak też zaliczam glebę, w sumie dobrze że wywaliłem przed zjazdem bo dalej by się to mogło gorzej skończyć, tak tylko trochę skóry zgubiłem. Pozbierałem się i jadę dalej, tylko trochę ręka boli. Dalej ratuje się kilka razy odbiciem oz gruntu przed glebą czy to wjechaniem w drzewo. Na jednym podjeździe ucieka mi tylne koło i z całym impetem ładuje kolanem w kierownice. Sporo bólu, za to ręka przestało boleć. Później wróciłem pod zoo i zjeżdżam czarnym szlakiem, w jednym z zakrętów mnie obróciło, znowu na farcie bo sporo miejsca na piruety. Dalej już spokojnie do asfaltu choć po bardzo śliskiej glinie gdzie znowu na farcie ratuje się przed groźną gleba, trochę za szybko jechałem. Dalej już asfaltem za autobusem i do mieszkania ze znaczną warstwą glazury.
Kategoria 0-50 km


Dane wyjazdu:
22.08 km 1.00 km teren
01:23 h 15.96 km/h:
Podjazdy: m
Rower:

Okolica, Park Leśna

Poniedziałek, 11 listopada 2013 · dodano: 11.11.2013 | Komentarze 0

Wieczorkiem razem z kolego poszliśmy pokręcić się po parku. Było już trochę monotonnie to pojechaliśmy na Czarne Morze, Porąbkę, w stronę Juliusza, Balaton, Feliks, Wagowa i do parku trochę posiedzieć. Dość sporo ludzi było w parku jak na godzinę i temperaturę.
Kategoria 0-50 km


Dane wyjazdu:
7.13 km 1.00 km teren
00:28 h 15.28 km/h:
Podjazdy: m

Park Leśna

Piątek, 8 listopada 2013 · dodano: 10.11.2013 | Komentarze 0

Wieczorem razem z kumplem pojechaliśmy trochę pokręcić i pogadać.
Kategoria 0-50 km


Dane wyjazdu:
41.57 km 10.00 km teren
01:42 h 24.45 km/h:
Podjazdy: m

Pogorie dobrym tempem

Czwartek, 31 października 2013 · dodano: 03.11.2013 | Komentarze 0

Słońce świeci to trzeba gdzieś się ruszyć. Nie mając za bardzo pomysłu gdzie jechać na początku pojechałem zobaczyć co się dzieje w Strzemieszycach. Tam nadal wszystko rozkopane, pełno samochodów i korki, rowerem wszystkich wyprzedzam. Dalej kieruje się na Tworzeń, tam zauważyłem punkt z rajdu na orientacje Moniki i Tomka. Dalej jadę na Ząbkowice gdzie też wszystko rozkopane, znowu rower górą. Dalej jadę na Ujeśćce i Wojkowice.

Pogoria, widok z Ujeśca © krzychux22

Pogoria IV © krzychux22

Przy pogorii chwila postoju i ruszam asfaltem na P3. Tutaj dał się we znaki dość mocny wiatr. Tak przemknąłem na mole gdzie sobie chwile popatrzyłem na łabędzie. zrobiło się zimno to pojechałem dalej. Kierunek dom, przez targ, Staszic i park Leśna.

Jakoś dziś przypływ mocy i bardzo dobrze mi się kręciło.
Kategoria 0-50 km


Dane wyjazdu:
42.80 km 12.00 km teren
02:18 h 18.61 km/h:
Podjazdy: m

Baza Nurków, Sosina

Niedziela, 27 października 2013 · dodano: 28.10.2013 | Komentarze 0

Dziś pogoda lepsza niż wczoraj, tak też telefon do Krzyśka czy już odzyskał sprawność, okazało się że tak i jak najbardziej jest chętny na jazdę. Umówiliśmy się ze spotkamy się gdzieś po drodze. Ruszam wiec na Balaton, Maczki, tam spotykam Domsa, wracam kawałek rozmawiając. Ich ekipa odbija w kierunku Juliusza a ja zawracam i kieruje się czarnym szlakiem na OST. Dojeżdżam do ul. Armii Krajowej i czekam, myślę coś i nie pasuje, nie możliwe że Krzysiek jeszcze tu nie dojechał. Zawracam i powoli jadę, no i okazało się że Krzysiek sobie zmodyfikował drogę i się minęliśmy. Razem już jedziemy n OST i dalej do parku lotników. Dalej polami do Geostrefy? i dalej na kamieniołom. Z racji że byłem na full HT to odpuszczamy jazdę po kamulcach. Dalej jedziemy na Sosine, tam chwilę siedzimy i się zwijamy na płyty i jedziemy na Stare Maczki. Dalej lasem na Wągródkę i urząd celny w Sławkowie. Dalej na Przełajke i wracam do domu. Chwila rozmowy i Krzychu jedzie gdzieś dalej.

Dane wyjazdu:
30.68 km 6.00 km teren
01:58 h 15.60 km/h:
Podjazdy: m

Przygodowa Pogoria

Sobota, 26 października 2013 · dodano: 28.10.2013 | Komentarze 0

Na dzisiaj byłem omówiony ze znajomym ja objazd pogorii. Przed 11 ruszamy do parku Leśna, Staszic, targ i pogoria 3. Szybko nam idzie droga aż do czasy kiedy to w połowie drogi do działem przy pogorii 4 kolega łapie pane. Ja nie posiadam żadnego sprzętu do łatania tak samo jak kumpel. No to spacerek prawie 10 km do domu. Do UM idziemy razem, czasami kolega biegnie, n=miejscami jedziemy na jednym rowerze. W końcu stwierdziłem że już mi się nie chce tak jechać i wziąłem jego rower a kolega już jakoś dotarł do domu. Jechało się całkiem spoko tylko tak dziwnie ludzie patrzyli po co mi dwa rowery :D
Kategoria 0-50 km


Dane wyjazdu:
8.55 km 1.00 km teren
00:37 h 13.86 km/h:
Podjazdy: m

Nocą po parku

Piątek, 25 października 2013 · dodano: 28.10.2013 | Komentarze 0

Wieczorem nie miałem co robić to wyskoczyłem poszwendać się po parku.
Kategoria 0-50 km


Dane wyjazdu:
33.32 km 10.00 km teren
01:52 h 17.85 km/h:
Podjazdy: m

Balice, las Wolski

Czwartek, 24 października 2013 · dodano: 28.10.2013 | Komentarze 0

Co czwartek mam luźniejsze zajęcia to trzeba to wykorzystać. Po wczorajszej jeździe i obczajeniu na mapie gdzie jeździłem postanowiłem pojechać zbadać dwa zbiorniki wodne i zarazem pojechać na Balice. Dojeżdżam do jednej drogi i jadę nią cały czas prosto aż pod samo lotnisko. Po drodze zbiorniki są ale nic specjalnego teraz to w sumie bagna. Zobaczyłem jak startują i lądują samoloty, pojechałem jeszcze pod wojskową cześć ale panowie z karabinami mnie trochę zniechęcili zbliżania się gdzie gdziekolwiek, a poza tym i tak nic nie było widać. Dalej jadę w kierunku Kryspinowa, ale odbijam na Kraków, alej na czuja próbuje wjechać w las Wolski. Tak też udało mi się trafić na R4 i jakoś wjechałem na górę. Okazało się że biegnie tam czerwony szlak który częściowo znam. Tam jadę w kierunku zoo i na traskę FR. Zaliczam ją dwa razy chcąc w końcu dolecieć jedna hope ale się nie udało. Zrobiło się ciemno to zjechałem do asfaltu i pojechałem na Błonie. Objechałem je i zawinąłem do mieszkania. Całkiem fajna pętelka wyszła.
Kategoria 0-50 km


Dane wyjazdu:
21.74 km 5.00 km teren
01:09 h 18.90 km/h:
Podjazdy: m

Night ride

Środa, 23 października 2013 · dodano: 28.10.2013 | Komentarze 0

Ta trasa to totalny spontan, nie wiedziałem za bardzo gdzie jadę, a jedynie miejscami orientowałem się gdzie jestem to jechałem w przeciwnym kierunku. Z racji że jeździłem tylko po mieście postanowiłem pojechać na kopiec Kościuszki, gdzie sobie trochę popatrzyłem na nocny Kraków. Dalej wskoczyłem na zielony szlak który odkryłem jakoś niedawno, było tam jedno podejście które wypadało zjechać. No to zjechałem tylko z sporą dawką adrenaliny, totalna ciemność i korzenie, uskoki poprzykrywane liśćmi uniemożliwiły jakakolwiek redukcje prędkości, jak się rozpędziłem tak przeleciałem przez cały zjazd. Powrót przez Błonie i park Jordana.
Kategoria 0-50 km